O mnie:

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci.Do niedawna byłam samotną mamą z milionem problemów i endometriozą.W końcu na mojej drodze stanęła miłość mojego życia.Układamy nasze życie na nowo z niepłodnością w roli głównej....Moje życie pełne jest ironii i iracjonalnych sytuacji.Nie poddaję się i staram się walczyć,uporać z życiem i zmorą niepłodności.
Po wygranej walce w procedurze In Vitro na nowo cieszę się urokami macierzyństwa.Nie zawsze jest łatwo,ale dla każdego uśmiechu moich dzieci warto jest ponieść największy trud

Maj 2017
P W Ś C P S N
« cze    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 176543
  • Dzisiaj wizyt: 62
  • Wszystkich komentarzy: 300

naczyniak

Wyniki!!!

Odebrałam dziś wynik,a właściwie opis rezonansu.Odetchnęłam trochę,mr nie stwierdził żadnych nieprawidłowości ani dodatkowych naczyniakow.Jest tylko ten jeden.Trochę się uspokoiłam bo ryzyko operacji znacznie zmniejszyło się.Jednak w duchu miałam nadzieję,że jednak operacja nie odbędzie się.Choć nadal nie wiem, co było by lepszym wyjściem? Nie mi decydować o tym,od tego są lekarze.Oliwia dobrze rozumie sytuację,nie odstępuje brata na krok.Kiedy tylko wychodzi do szkoły szuka Go po całym domu i płacze.Zżyci są bardzo i nie wiem jak przetrwają rozłąkę,ale jak trzeba to trzeba.Teraz odliczamy czas do przyjęcia na oddział do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.Czas start 27.06…..

Źle i smutno a do tego groźnie

Witajcie,ogromnie Was przeprasza  za nieobecność.Jest sparawa która ostatnio pochłania mnie niemal całkowicie…Za długo był spokój i szczęście.
Nareszcie zdiagnozowano mojego starszego syna.Słowa lekarza zabrzmiały jak wyrok-naczyniak (wewnątrz jamy ustnej) pilnie potrzebna operacja.A mi ugieły się nogi i zmiękły kolana gdy wysłuchałam lekarza do końca.Okropne słowo „ryzyko” wpisało się w mojego słownika i straszy swym brzmieniem na każdym kroku.A to zła lokalizacja, bo biegnie g
łówny nerw,a to bardzo duża żyła i wielki krwotok,a to możliwość kolejnego naczyniaka w mózgu.A to wszystko w ciele małego 10-ci o letniego chłopca.Tak wygląda z pozoru błacha sprawa i operacja…z pozoru.
Załatwiam na szybko wszystkie badania i dopinam wszystkie terminy.
Wszystko opiszę i wytłumaczę,tylko otrząsnę się do końca ,bo czuję się jak w złym śnie.

[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvkm7ukks7.png[/img][/url]